|
Strona 1 z 1 • 1 Gość - 2004-08-05, 10:00 Wczoraj po twórczej i kulturalnej dyskusji z Corvinem i Sadem zabrałem się za zmiane układu partycji na moim dysku. Jeśli to kogoś interesuje to podaję mój podział: Filesystem Size Used Avail Use% Mounted on /dev/hda1 973M 73M 901M 8% / /dev/hda6 973M 33M 941M 4% /tmp /dev/hda7 6,5G 917M 5,6G 14% /usr /dev/hda8 973M 344M 629M 36% /var /dev/hda9 47G 1,5G 45G 4% /home hda1 jest rodzaju podstawowego, pozostałe są partycjami logicznymi w obrębie partycji rodzaju rozszerzonego . Katalog /opt jest linikiem symbolicznym do /usr/opt. Ale mniejsza z tym, opowiadam co się stało: Gdy kopiowałem moją kolekcję mp3 (wszytsko legalne - rippowane z moich własnych płyt! ) na dysk, dostałem komunikat Input/Output Error i X-y wiszą. Zabiłem je czym prędzej i kopiuję jeszcze raz spod konsoli w mc. Co zobaczyłem? "Panic! Aieee! Kernel Panic!" i dalej same znaczki @@@@@ aż do końca ekranu i tym razem komp już zawisł na twardo, musiałem posłużyć się guzikiem reset na obudowie. Linux z bliska z intymnymi szczegółami. Po owym resecie, przy kopiowaniu czegokolwiek z każdej płyty otrzymywałem I/O Error, tym razem na szczęście bez zwisów. Już chciałem wejść z napędem CD-RW na drogę sądową, ale zaczeło mi to śmierdzieć lekko, bo przeca niemożebne cobym miał wszytskie płytki CD uszkodzone. Spróbowałem więc nagrać coś z CD na partycję inną niż /home... i skopiowało się bez zająknięcia! Wnioskuję więc, że cosik się z partycyjką /home popsuło. Odpaliłem slackware cd-1 bootowalny i zapuszczam fsck na /home - wywaliło error, że nie może znaleĄć ext2 superblock czy jakos tak. Bo do resierfs to jest osobny program o nazwie, a jakże, reiserfsck. Ten się nie czepiał żadnej z partycji, poza /home, na której znalazł jakieś "corrupt cośtam". Wsród wszytskich głupot jakie mi wtedy na ekranie wypisał, dostrzegłem ciąg znaków --rebuild-tree. Nie zastanawiając się długo, ospaliłem reiserfsck z ową opcją (mam backup wszystkich ważnych danych). Pomyślał, pomielił dyskiem, pobzdurzył cośtam na ekranie i mówi, ze gotowe. Zapuściłem jeszcze raz reiserfsck bez żadnych magicznych opcji i już nie mówił że dysk jest corrupt (spróbowałby...). Czy to był już jakiś bad-sector? Wątpię, nie miałem takich problemów z tym dyskiem, poza tym jest on w miarę nowy. Raczej posypał się system plików przy pierwszym nieudanym kopiowaniu (ty mze zaawieszeniem i paniką jądra) lub na skutek twardego resetu po I/O Errorze. Po restarcie wszystko działa bez problemów. Mam nadzieję, że nikt z Was nie udławił się ze śmiechu czytając to opowiadanko. W każdym bądz razie, wypływa z niego wniosek, iż nie nalezy być pochopnym w posądzaniu napędu optycznego o wadliwe działanie, bo jak widać na uszkodzony system plików to i Salomon nic nie nagra. Także jakbyście doświadczyli stabilności i niezawodności Linuska oraz jego systemów plików od tej nie opisywanej w mediach strony, to przypomnijcie sobie opowieść Hala-nudziarza, odkurzcie płytkę instalacyjną slackware i dla świętego spokoju przetestujcie systemy plików jakimś narzędziem, bo praktyka wskazuje, że dzieją się różne rzeczy, wieć na pewno warto. Teraz idę się wykąpać. Coś tu lekko czuć spoconym kotem w moim pokoju, a mam pewne podejrzenia, bo mój kot ma zwyczaj przytulać się do mnie w godzinach nocnych, a ja przez tę randkę z reiserfsck położyłem się spać bez mycia. Sad Mephisto - 2004-08-05, 10:39 Ja może tylko zarzucę jeszcze fragmentem naszej wczorajszej dyskusji: Ja :: 17:34:59 (04.08.2004) ja bym sie raczej Hal zastanowil nad wyborem systemu plikow hal9001 :: 17:35:07 (04.08.2004) / S 17:34:50 (04.08.2004) resiser fs hal9001 :: 17:35:10 (04.08.2004) / S 17:34:53 (04.08.2004) bardoz odbry hal9001 :: 17:35:17 (04.08.2004) / S 17:35:00 (04.08.2004) nigdy mnie nie zawiodl Corvin :: 17:35:22 (04.08.2004) / S 17:35:05 (04.08.2004) reiserfs albo xfs reszta suxx hal9001 :: 17:35:32 (04.08.2004) / S 17:35:15 (04.08.2004) i dobrze sobei radzi z bad sectorami - po prostu je ignoruje Ja :: 17:35:32 (04.08.2004) do reiserka bym podchodzil z pewna rezerwa Corvin :: 17:35:45 (04.08.2004) / S 17:35:28 (04.08.2004) bo raz się komuś sypnął Ja :: 17:35:46 (04.08.2004) jak juz robisz /home, to pomysl nad ext3 (jednak) hal9001 :: 17:35:52 (04.08.2004) / S 17:35:35 (04.08.2004) czemu? Ja :: 17:35:59 (04.08.2004) bo jest PEWNY hal9001 :: 17:36:05 (04.08.2004) / S 17:35:48 (04.08.2004) reiser tez jest pewny Teraz już wiem.... Gość - 2004-08-05, 10:51 Cóż... nie ma lepszego nauczyciela niż doświadczenie Wszak tylko krowa nie zmienia poglądów. Zulik - 2004-08-05, 11:12 mi sie dwa dni temu /home posypał - a mialem go na ext3 badblock size czy cos KLAPEK - 2004-08-05, 19:28 No, a mi ostatnio na reiserfs zniknęła cała zawartość jednej partycji [tworzonej z vfat przy pomocy qtparted]. Tj po wejściu nie pokazywał zawartości, pusto, ale miejsce nie było w 100% wolne [to co było zajęte wcześniej, było i teraz, tyle tylko, że nie można było odczytać - nawet df przestał wyświetlać tą partycję.. no ale że nie było tam nic ważnego, to sformatowałem raz jeszcze i na razie jest ok -- chyba że to wina tego, że całość siedzi na roozszerzonej partycji windy [na dysku najpierw była winda [i jest nadal na jednej partycji], a teraz na wszystkich rozszerzonych jest reiserfs i beosfs ] sayetan - 2004-08-05, 21:39 mi na szczescie jeszcze nic nigdy nie walnelo, odpukac Gość - 2004-08-05, 21:42 W takim przypadku trzeba zastosować reiserfsck, który prawdopodobnie zaproponuje ponowne siebie uruchomienie z przełącznikiem --rebuild-tree. Ja mam z ext3/ext2 niemiłe doświadczenia ze starego kompa - te systemy plików w ogóle nie radzą sobie z bad sectorami, dopiero reiser dał radę i dlatego jestem do niego przekonany. KLAPEK - 2004-08-05, 22:39 OK, jak mi się jeszcze raz [tfu!] zwali to spróbuję. Acha trzeba z bootowalnego cd, czy można normalnie z systemu zapuścić reiserfsck? Dodam, że chodzi mi o partycję /home/instale, która to jest całkowicie oddzielną partycją, tylko ma punkt montowania w /home - dla działania systemu nie musi być ona podmontowana... DanielLinux - 2004-08-05, 22:43 Witam. Mam jedno pytanie przeglądam właśnie posta o systemie plików i było w nim, że ReiserFS jest lepszy inni, że ext3, ja mam u siebie ext3. Ale pytanie mam takie: u mnie tak wygląda podział partycji: /dev/hdb2 / /dev/hdb1 /boot 1. czy np. wybierając ReiserFS odczuję jakąś różnice w stosunku do ext3 ? jeżeli to jak ona się objawia, czy system szybciej się uruchamia czy jeszcze coś innego ? 2. mając ext3 i przy moim obecnym podziale na partycje, czy jestem w stanie bez utraty danych przejść na np. ReiserFS ? i jak to zrobić ? może jakieś linki ? Pozdrawiam Gość - 2004-08-05, 22:47 Acha trzeba z bootowalnego cd, czy można normalnie z systemu zapuścić reiserfsck? A co za różnica? Ważne żeby dysk nie był zamontowany. KLAPEK - 2004-08-05, 22:49 OK, o to mi chodziło Dzięki Gość - 2004-08-05, 22:49 1. czy np. wybierając ReiserFS odczuję jakąś różnice w stosunku do ext3 ? jeżeli to jak ona się objawia, czy system szybciej się uruchamia czy jeszcze coś innego ? ResiserFS jest odrobinkę szybszy niż ext3... choć w zasadzie nigdy tego nie mierzyłem, więc głowy na katowski pieniek bym nie położył. Natomiast jestem pewien, że ResiserFS szybciej niż ext3 wstaje po twardym resecie. grz3si3k - 2004-08-05, 23:52 sayetan - 2004-08-06, 00:26 czy ktos robil testy ? ja sie skusilem i wedlug mnie niezaciekawie: sayetan@brutus:~/work$ ./slow foo 1000 Writing 1000Mb of data to 1 files in parallel Transferred 1000Mb of data in 25.52 seconds (39.18Mb/s) Reading files in sequence Transferred 1000Mb of data in 19.33 seconds (51.74Mb/s) Writing 500Mb of data to 2 files in parallel Transferred 1000Mb of data in 42.37 seconds (23.60Mb/s) Reading files in sequence Transferred 500Mb of data in 17.68 seconds (28.28Mb/s) Transferred 500Mb of data in 19.98 seconds (25.02Mb/s) Transferred 1000Mb of data in 37.71 seconds (26.52Mb/s) nie wiem czemu mam takie slabe wyniki, troche lepsze od tych uzyskanych ale biore poprawke na to ze mam troche lepszy sprzet byc moze to przez cfq I/O scheduler(jutro skompiluje jadro bez niego) oh, czy ktos moglby zrobic u siebie ? Dane: Athlon 2500+XP, ABIT NF7-S, HDD SEAGATE 120 GB 7200 RPM 8MB Cache oj jezeli tak jest naprawde to chyba trzeab sie przerzucic na reiser4
Strona 1 z 1 • 1 Pokrewne wątki
ntfs-3g widzi tylko część plików i katalogów - czemu? Zmiana wszystkich nazw plików z wielkich na małe litery rox filer - typy plikow, themesy, pasek adresu D-Link DWL-610: działa ale zrywa wysyłanie plików. |